Najstarsze czynne pojazdy transportu publicznego

24 listopad 2010 / Autor:: admin

Czasami narzekamy, że pojazdy wykorzystywane przez firmy przewozowe są przestarzałe. Stary pojazd kojarzy się z zaniedbaniem, brakiem pieniędzy lub zwykłym lekceważeniem pasażera. A przecież jest to tylko jedna strona medalu. Stary pojazd to także pojazd zabytkowy, odpowiednio odrestaurowany może nie odstraszać pasażerów a przyciągać ich. Jedną z największych tego typu atrakcji jest odrestaurowany w latach 80-tych XX w. Orient Express. Pociąg jeżdżący od XIX w. na trasie z Paryża do Stambułu. Rozsławiony dzięki wielokrotnie filmowanemu kryminałowi Agathy Christie „Morderstwo w Orient Expressie”

zyskał sobie wielu sympatyków. Niestety tak jak niegdyś, tak i teraz jest to najbardziej luksusowy, a przez to najdroższy pojazd na tej trasie.

Z bardziej przystępnych jeżdżących zabytków należy wymienić stare tramwaje przystosowane na nowo do jazdy w niektórych miastach Europy. Taką atrakcję proponuje swoim mieszkańcom i turystom np. Sztokholm.

Jeżeli chodzi o Polskę to chyba najciekawszym pomysłem było zaangażowanie starych autobusów tzw. ogórków, jako darmowy środek transportu podczas majowej nocy muzeów w Warszawie. Należy jeszcze wspomnieć kilka działających w Polsce zabytkowych kolejek wąskotorowych.

Każda firma przewozowa może się spodziewać prędzej czy później wizyty przedstawicielstwa z Inspekcji Transportu Drogowego (ITD) zwanego w slangu kierowców „krokodylkami”. Inspekcja taka jest, podobnie jak Policja, uprawniona do kontroli prawidłowego funkcjonowania transportu drogowego w ogóle, czyli przede wszystkim pojazdów i przestrzegania przepisów przez kierowcę. Żeby nie narazić się ITD najlepiej po prostu stosować się do przepisów prawa drogowego i ustawodawstwa dotyczącego transportu. Inspekcja zwraca szczególną uwagę na prawidłowe funkcjonowanie tachometru (urządzenia mierzącego czas pracy kierowcy), przystosowanie pojazdów do trasy. Jeżeli zostaną wykryte jakieś nieprawidłowości pracodawca zatrudniający kierowców może zapłacić karę, nawet do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jeśli nieprawidłowości powtarzają się nagminnie nieuczciwa firma może po prostu stracić niezbędną licencję i w rezultacie zostać zamknięta. Dzięki kontrolom ITD oraz innych organów o podobnych uprawnieniach zostają wyeliminowane z rynku nieuczciwe przedsiębiorstwa transportowe. Jest to więc organizacja bardzo pożyteczna i przyjazna kierowcom.

Warszawskie „ogórki”

23 listopad 2010 / Autor:: admin

Od kilku lat w połowie miesiąca maja na warszawskie ulice wyjeżdżają zabytkowe autobusy, ze względu na swój charakterystyczny kształt nazywane „ogórkami”. Są to nietypowe środki transportu wożące za darmo turystów i Warszawiaków podczas corocznej Nocy Muzeów. Pomysł na zaangażowanie tego nietypowego środka transportu wyszedł od Biura Promocji Miasta. Podjęło ono współpracę z Klubem Miłośników Komunikacji Miejskiej, które posiadało kilka tych pojazdów. Samochody pochodzą nie tylko z Warszawy. Są sprowadzane z całej Polski, a nawet z za południowej granicy. Obecnie kursuje ich na ulicach Warszawy podczas Noc Muzeów aż dwadzieścia. Stanowią atrakcję samą w sobie i przyciągają dodatkowo turystów do tego ciekawego, corocznego wydarzenia. Same w sobie są wszak ożywionym na tę noc obiektem muzealnym.

„Ogórek” to nic innego jak Jelcz 043. Pojazdy te były produkowane od końca lat 50-tych do połowy 80-tych poprzedniego stulecia, na licencji zakupionej od czechosłowackiej Škody. Stanowiły wtedy zwykły środek transportu miejskiego. W latach 80 zostały zastąpione przez nowsze modele. Jeszcze kilkanaście lat temu uchodziły za przestarzałe, dziś są już zabytkami i stanowią atrakcję turystyczną.

Co to jest certyfikat przewoźnika?

22 listopad 2010 / Autor:: admin

Każda firma przewoźnicza musi spełnić pewne warunki, żeby móc legalnie prowadzić działalność. Jednym z najważniejszych dokumentów dopuszczających przewoźnika, czyli osobę zarządzającą przedsiębiorstwem transportowym, do działalności jest właśnie certyfikat przewoźnika. Żeby uzyskać upragniony certyfikat trzeba wysłać odpowiednie dokumenty do Zespołu Certyfikacji Personelu Instytutu Transportu Samochodowego, stosując się do wytycznych Instytutu. Obok wniosku o wystawienie odpowiedniego certyfikatu trzeba przedstawić dokumenty potwierdzające wykształcenie i kwalifikacje. Trzeba też odbyć odpowiednie egzaminu. Aby zdać egzaminy trzeba po prostu mieć wiedzę i umiejętności związane z rozpoczynaną działalnością. Osoba, która otrzymała upragniony papier, może podjąć działalność w branży transportowej. W razie jakiejkolwiek kontroli ze strony Inspektoratu Transportu Drogowego lub Policji, jedną z pierwszych rzeczy, jakie będą badane jest posiadanie certyfikatu.

Certyfikat przewoźnika nie jest dokumentem danym raz na zawsze. Jeżeli okaże się, że przewoźnik nie spełnia wymagań lub pojawiają się na niego powtarzające się skargi – certyfikat zostanie odebrany.

Zmniejszenie ryzyka wypadku w podróży

21 listopad 2010 / Autor:: admin

Jeżeli chodzi o zagrożenie wypadkami to żadna ze stron – kierowcy ani ogólnie rozumiani drogowcy – nie chce się przyznawać do błędów. Jeśli spytać kierowcę, dlaczego mają miejsce wypadki okaże się, że drogi są złe, oznakowanie fatalne itp. Za to spytana o to samo osoba odpowiedzialna za remont dróg odpowie, że wszystkiemu winni są kierowcy, którzy jeżdżą nieprawidłowo i za szybko.

Zmniejszenie zagrożenia wypadkami może nastąpić jednak tylko przy współpracy. Pierwszym krokiem byłoby uznanie swojej winy przez każdą ze stron, następnym próba ograniczenia nieprawidłowości.

Niestety podstawowa odpowiedzialność w tej dziedzinie musi spaść na kierowców. Oni po prostu jeżdżą i powinni to robić ostrożnie oraz zgodnie z przepisami. Drogowcy nie zawsze mogą z dnia na dzień naprawić np. podziurawioną szosę, gdyż zadanie to wymaga jakichś funduszy, a tych zawsze jest za mało. Oczywiście osoby odpowiedzialne za stan dróg powinny pomyśleć nad zwiększeniem pieniędzy idących na tego typu przedsięwzięcia. Jest to jednak dalsza perspektywa. Tym bardziej jednak kierowcy powinni uważać na drogach, które pozostawiają wiele do życzenia pod względem oznakowania i nawierzchni.

Podróż na łono natury a może zlecenie dostarczenia paczki do wiejskiej szkoły – to sytuacje, z którymi kierowcy zawodowi i prywatni mogą się spotkać na codzień. Dlatego bardzo denerwujące jest, jeżeli nie można dotrzeć do celu z powodu braku odpowiedniego oznakowania dróg. Jest to nadal poważny problem dotyczący polskiej infrastruktury drogowej. Tablice – nawet, jeżeli gdzieś są – stoją nierzadko w niezbyt widocznym miejscu, więc kierowcy zamiast zwracać uwagę na drogę muszą się rozglądać za znakami, które poprowadzą ich na miejsce.

Osobnym problemem jest niszczenie tablic, a zwłaszcza ich zamazywanie. Wandalizm dotyczący znaków drogowych jest prawdziwą plagą naszego kraju. Jego skutki widać szczególnie dobrze w niewielkich miejscowościach, których nie stać na szybką wymianę znaków a pozostawione samym sobie gdzieś pośrodku pola stanowią łakomy kąsek dla wszystkich wandali. Najgorzej jest, gdy wypowiedzi na temat własnej i przeciwnej drużyny piłkarskiej lub płomienne wyznania miłosne zasłaniają właściwy napis na tablicy.

Rozwiązaniem tego problemu mogłaby być jakaś kampania społeczna. Byłby to spory wydatek, jednak przyniósłby owoce w przyszłości.

Akcje na rzecz poprawienia warunków transportu

20 listopad 2010 / Autor:: admin

Wiele związanych z transportem w Polsce budzi niezadowolenie różnych grup zainteresowanych: klientów, kierowców, właścicieli firm przewozowych i innych. Każda z tych grup jest niezadowolona z innych rzeczy, ale poprawa warunków transportu to na pewno postulat, pod którym podpisaliby się wszyscy. Co jakiś czas powstają różne organizacje i odbywają się różne akcje, którym przyświeca ten właśnie cel. Jedną z takich organizacji jest łódzka Inicjatywa na Rzecz Przyjaznego Transportu. Wśród celów, jakie stawia przed sobą jest poprawa jakości i dostępności środków komunikacji miejskiej, dostosowanie ich do potrzeb osób niepełnosprawnych czy odprowadzenie natężenia ruchu w centrach miast, zwłaszcza na wąskich uliczkach, poprzez dodanie obwodnic i odpowiednie ograniczenia. Jest więc to inicjatywa mająca poprawić jakość transportu przede wszystkim szarego pasażera korzystającego z komunikacji miejskiej. O wiele więcej kontrowersji budzi sprawa budowy autostrad i innych dużych dróg międzymiastowych oraz międzynarodowych. Zdecydowanymi zwolennikami takich rozwiązań są mieszkańcy miejscowości znajdujących się na trasach krajowych. Jej przeciwnikami mogą być np. organizacje na rzecz ochrony środowiska – by wspomnieć choćby słynną akcję w Dolinie Rospudy.